piątek, 28 października 2022

Kolejne wspomnienia z wakacji :)

Na samym początku ostrzegam, że dziś opowiem Wam o dniu pełnym wrażeń więc będzie bardzo dużo zdjęć :).

Taki mały zarys trasy :).

Polańczyk --18 km -- Stacja w Uhercach Mineralnych -- 20 km -- Ruiny Zamku Sobień -- 21 km -- Ruiny Klasztoru Karmelitów Bosych -- 30 km -- Zapora w Solinie -- 7 km.

W Uhercach Mineralnych czekały na nas drezyny rowerowe napędzane - tak jak w rowerze - siłą własnych mięśni nóg.
Atrakcja może nie należy do najtańszych (130 zł) ale szczerze polecam, bo oprócz widoków mamy jeszcze super zabawę. Zwłaszcza jak się siedzi w pierwszej drezynie i pędzi ile sił w nogach :).





Oczywiście zawsze szukam ciekawych zamków czy ruin i tym razem też się udało :).

Najpierw podjechaliśmy do ruin zamku Sobień, z których roztaczał się piękny widok na rzekę San.








Następnym miejscem, które odwiedziliśmy były ruiny Klasztoru Karmelitów Bosych w Zagórzu.

Do klasztoru prowadzi długa droga wzdłuż, której znajduje się droga krzyżowa.  Nie ma innej możliwości dostania się do klasztoru.
Niestety w tak upalny dzień jak nam się trafiło było, to trochę męczące, nie mówiąc już o osobach starszych...









Ostatnim miejscem naszej wyprawy była zapora w Solinie, którą zobaczyliśmy:
- z góry (przejechaliśmy się kolejką gondolową, wieża widokowa),
- przeszliśmy się po niej w dwie strony,
- i byliśmy pod nią/obok niej (płynęliśmy rowerkiem wodnym).















Potem już prosto pojechaliśmy do Polańczyka, gdzie spaliśmy. Jednak każdego dnia wieczorem szliśmy jeszcze posiedzieć nad rzeką :).

Został mi jeszcze do opisania jeden dzień i będę mogła powiedzieć, że wakacje już się skończyły hihi ;).

Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie :).

33 komentarze:

  1. Agnieszko!
    Przepiękne są Twoje zdjęcia z ruin zamku Sobień, Klasztoru Karmelitów Bosych w Zagórzu i znad Soliny. Oglądam je kolejny raz i powiem Ci szczerze, że czuję niedosyt. Miałam nadzieję, że będzie ich więcej!
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie dodałabym więcej zdjęć ale wtedy musiałabym z każdego miejsca robić osobny wpis... A i tak mam już sporo zaległych...

      Usuń
  2. Ciekawa wycieczka. Piękne zdjęcia i widoki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały dzień mieliście, a nogi nie bolały ? Same urocze zakątki, zaporę nad Soliną akurat znam .Wspaniale wakacje.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakież tam są piękne widoki. Cudowne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna wycieczka, ekstra zdjęcia. Mieszkam nad Sanem, ale w Solinie jeszcze nie byłam, tak to jest jak się ma blisko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie im bliżej tym gorzej się wybrać, bo przecież można w każdej chwili pojechać... ;).

      Usuń
  6. Powiem tak jak ostatni raz byłam w Solinie to jeszcze kolejki gondolowej nie było. San nie jest mi obcy, bo stamtąd pochodził mój ojciec, to piękna rzeka ale tych ruin zamku które Ty zwiedziłaś nie widziałam i chyba mnie czeka podróż sentymentalna w tamte strony, spać mam gdzie mam bo w tamtych rejonach mam wiele kuzynów i kuzynek. No cóż miałam być w Polańczyku w sanatorium niestety zamiast do Polańczyka pojechałam do Kołobrzegu :-) Ale w sumie nic straconego kiedyś i tam zawitam. W sumie to Wam trochę zazdroszczę że macie takie hobby !!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu my specjalnie czekaliśmy aż skończą budowę kolejki :).

      Koniecznie odwiedź kuzynostwo :).

      Usuń
  7. Mnie duża ilość zdjęć nie przeszkadza. Lubię takie wirtualne zwiedzanie, zwłaszcza, gdy atrakcji tak wiele. I to jakich atrakcji! Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię oglądać u innych wakacyjne wpisy, bo zawsze jest możliwość, że coś mnie skusi :).

      Usuń
  8. Miło ogląda się takie wakacyjne zdjęcia. Szczególnie teraz gdy za oknem szaro, buro i tęskno wypatruję wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna wycieczka. Byłam tam przed pandemią, a klasztor w Zagórzu pamiętam z lat 90 tych poprzedniego stulecia. Była to wówczas straszna , zaniedbana ruina..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz klasztor pięknie się prezentuje, a w niektórych miejscach trwają remonty ale starałam się nie pokazywać tego na zdjęciach ;).

      Usuń
  10. Fantastyczne widoki i strasznie dużo przemieszczania się. Czekam na kolejną relację. Uściski

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniała wyprawa i świetna relacja. :)
    Dziękuję za piękne widoki. :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem pod wrażeniem, widoki z lotu ptaka są niesamowite.

    OdpowiedzUsuń
  13. Śmieszny ten grupowy rowerek :D Widoki piękne.

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz wspaniałe wspomnienia z wakacji. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja tam uwielbiam jak jest dużo zdjęć, zwłaszcza takich :). Powiększyłaś dzisiaj moją listę marzeń o rowerową drezynę, jako miłośniczka rowerowania muszę koniecznie spróbować jazdy na rowerze po torach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ależ ciekawa wycieczka!
    Te ruiny są ... imponujące, choć zawsze jest mi tak strasznie przykro, że do takiego stanu zostały w ogóle doprowadzone :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale piękne widoki! Od dawna mam chęć na drezyny rowerowe napędzane.

    OdpowiedzUsuń
  18. Byłam w Bieszczadach tuż przed pandemią, jeszcze kolejki nas Soliną nie było. I ruin też nie znam! Zatem mamy powód, by wrócić !:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniała wyprawa, piękne miejsca, piękne zdjęcia. Dziękuję bardzo za tą cudowną fotorelację z miejsc, w których nigdy nie byłam.
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne zdjęcia z uroczego miejsca, lubię te Twoje zwiedzanie i z ciekawością oglądam śliczne kadry😍
    Bieszczady urocze, byłam dwa lata temu nad Wetliną:)
    Pozdrawiam serdecznie i pamiętam, że obiecałam Ci relację z moich wakacji😉

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękna wycieczka. Zapisuję miejsca, bo teren mnie urzekł a nasza Polska jest na prawdę bajeczna.
    Dziękuję za tak piękną fotorelację i pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie położone miejsce. Nie jestem fanką zamków, ale naprawdę miłe dla oka widoczki.

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękna wyprawa, świetne zdjęcia.
    Kiedy ja byłam w Bieszczadach nie było ani drezyn, ani kolejki gondolowej. Uważam, że pomysły na przyciągnięcie turystów - super. Wspaniałe widoki z kolejki gondolowej.
    Kiedyś mówiono o Bieszczadach- Dziki Zachód i drezyny idealnie się w to wpisują.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  24. Na tak niedaleko mojego miasta a nie byłam w tych ruinach jeszcze....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :).