W zeszłą niedzielę wybraliśmy się spontanicznie na wycieczkę w góry.
Pieronek powiedział: Fajnie będzie. Wjedziemy sobie kolejką, potem będzie płasko do schroniska na Hali Miziowej i może wejdziemy też na Pilsko...
Pojechaliśmy do Korbielowa i rzeczywiście kolejka była :).
Tylko niby z płaskiego podejścia do schroniska zrobiły się górki, pagórki... A typowo płaskiego teremu było może z 2 metry hihi.
Trudy wspinaczki umilały tam takie "widoki" ;).
Po kilku marudzeniach :) i łykach wody doszliśmy do schroniska. A tym było już pięknie :).
Pieronek chciał jeszcze wejść na Pilsko ale na szczęście nie mieliśmy już zbytnio czasu, bo o 16 był ostatni zjazd kolejką.
Wycieczkę uważam za udaną tym bardziej, że nie było gorąco, a chmury nie zasłoniły nam widoków :).
Dziękuję za wszystkie komentarze i pozdrawiam :).














Jaki ślimak! Przyroda zawsze budzi we mnie zachwyt.
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia, nawet te z pomrowem/ brrr, nie znoszę ślimaków/. Pozdrawiam🙂
OdpowiedzUsuńCudowne zdjęcia! Uwielbiam góry. :D
OdpowiedzUsuńWspaniałe zdjęcia! Fajna wycieczka!
OdpowiedzUsuńWspaniala wycieczka lecz nie dla mnie już.Zdjecia ślimaków mogę zrobić na działce, tych gizdów pełno Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńŚlimak robi furorę, a wycieczka wspaniała:).
OdpowiedzUsuńDla tych widoków było warto wejść, chociaż te korzenie budzą we mnie grozę :D
OdpowiedzUsuńJakie piękne widoki, pomijając ślimaka :)
OdpowiedzUsuńCiekawe fotki,pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńWspaniałe widoki.
OdpowiedzUsuńŚliczne zdjęcia, szczególnie te koniczynki z kropelkami wody :)
OdpowiedzUsuńOch jaka cudowna relacja. Zachwycam się kwitnąca wierzbówką kiprzycą. Jej łany wyglądają przepięknie.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
oj marzy mi się pobyt w górach, piękne widoki miłe zdjecia
OdpowiedzUsuńJaki piękny wodospad...
OdpowiedzUsuńUdana wyprawa. Piękne widoki i zdjęcia. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNigdy nie byłam w tych okolicach, nie jechałam też nigdy wyciągiem ale może wreszcie mi się to uda..widać że Twoja wycieczka się udała 😘
OdpowiedzUsuńNiby mieszkam w górach, ale takie spacery są za bardzo forsujące dla Lili. Fajnie że wycieczka sie udała i nie było tłumów :) pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńnie wiem dlaczego na niektórych blogach nie mogę sie zalogować i o mało pisałabym komentarz jeszcze raz:) pozdrawiam Renia z to co lubię;)
UsuńAle cudne zdjęcia! Dla takich widoków warto się trochę pomęczyć :)
OdpowiedzUsuńWow widoki cudne !!!
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia! Dawno nas tam nie było....
OdpowiedzUsuńŚwietna wycieczka. Piękne zdjęcia, bardzo optymistyczna fotorelacja.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Fajna wycieczka i spędzona na łonie natury 🙂
OdpowiedzUsuńSuper wycieczka, piękne widoki:)
OdpowiedzUsuńZapraszam na czasdlahaftu.blogspot.com
Pozdrawiam:)
fantastyczne zdjęcia:)))
OdpowiedzUsuńAle super widoczki <3
OdpowiedzUsuńGóry są wspaniałe. Żałuję, że w tym roku nie udało i nie uda mi się pojechać.
OdpowiedzUsuńWspaniała wycieczka, zostały piękne zdjęcia na pamiątkę. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńale bym się wybrała!
OdpowiedzUsuńAle widoki!!! I te mikro i makro. Wycieczka bardzo udana, widać, pod każdym względem :)
OdpowiedzUsuń