Na początku maja wybraliśmy się z Pieronkiem na wycieczkę :).
W końcu nam się udało, bo już tak od stycznia chcieliśmy gdzieś dalej jechać i ciągle było coś nie tak. To pogoda była brzydka albo trzeba było iść do pracy itp...
Wybraliśmy się na Pustynię Błędowską :).
Pustynia Błędowska – największy w Polsce obszar lotnych piasków (około 33 km²), leżący na pograniczu Wyżyny Śląskiej i Wyżyny Olkuskiej.
Rozciąga się od Błędowa (dzielnicy Dąbrowy Górniczej) na zachodzie do gminy Klucze na wschodzie. Granicą północną pustyni jest wieś Chechło, a na południu jest ograniczona dużym obszarem leśnym. Pustynia ma niecałe 10 km długości i szerokość do 4 km. Piaski mają średnią miąższość 40 m, maksymalnie 70 m. Przez pustynię, ze wschodu na zachód, przepływa Biała Przemsza. Obszar pustyni objęty jest programem ochrony Natura 2000
Wikipedia ;).
Na Pustyni znajduje się kilka punktów widokowych. W tym trzy chyba najbardziej znane i my je odwiedziliśmy :).
Najnowszy i pierwszy, na którym byliśmy, to Róża Wiatrów.
W tej samej miejscowości (Klucze) znajduje się kolejny punkt tym razem najstarszy. Na górze Czubatka (382 m n.p.m.).
Kolejny punkt znajduje się w Chechle i nazywa się Dąbrówka (355 m n.p.m.).
Nie byłabym sobą gdybym nie sprawdziła czy w okolicy są jeszcze jakieś fajne rzeczy do obejrzenia i tak w Klucze zrobiliśmy sobie spacerek przy Stawie Zielonym i Czerwonym. Które są wyrobiskami zalanymi wodą po eksploatacji rud żelaza.
Nie mogło też zabraknąć zamku. Tym razem padło na zamek w Rabsztynie.
Znajduje się on na szczycie wapiennego wzgórza na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej koło Olkusza.
Są, to ruiny dawnej warowni, która wybudowana została w stylu gotyckim w XIII wieku. Za czasów Kazimierza Wielkiego zamek z drewnianego stał się murowanym.
Choć pogoda była wietrzna i spadło kilka kropelek deszczu, to byliśmy bardzo zadowoleni z wycieczki. Okazało się nawet, że po zdjęciu pełnych butów i skarpetek za kostki przywieźliśmy między palcami trochę piasku z pustyni hihi.
Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie.
Przede mną tydzień urlopu, wakacyjny wyjazd więc mam nadzieję, że wieczorami uda mi się poodwiedzać i Wasze blogi :).














No proszę jaka fajna wycieczka. Świetne okolice. Ubolewam nad faktem , że mojego nie da się nawet wołami ruszyć, a chętnie bym pozwiedzała okolicę. Fajnie masz z tym Twoim Pieronkiem że mu sie też chce.. Trochę zazdroszczę ale też z radością oglądam twoje zdjęcia.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę nadal takich wycieczek.
Śliczne wycieczka, bajkowe widoki.Udanego urlopu.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPięknie tam. I jakie ładne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńPiękne widoki i dość niezwykłe jak dla krajobrazu Polski.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Cudne zdjęcia, powędrowałam z Wami:)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Wspaniałe miejsca odwiedziliście. Pozdrawiam :-).
OdpowiedzUsuńFajna wycieczka, a slyszalam czesto, ze pustynia zanikla. Moze jeszcze tez tam kiedys pojade. Poadrawiam.
OdpowiedzUsuńFajna wycieczka,piękne zdjęcia. Warto odwiedzać ciekawe miejsca więc zapisałam sobie Twoja propozycje :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładny zamek. Jeszcze w nim nie byliśmy, a robi wrażenie i zamki uwielbiamy zwiedzać. O puszczy słyszeliśmy, ale też jest jeszcze przez nas nie odkryta. Może zwolnione obostrzenia pomoga.
OdpowiedzUsuńWspaniałe miejsca do odwiedzenia!
OdpowiedzUsuńSuper wycieczka i piękne zdjęcia. Warto zobaczyć te miejsca. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńWspaniała wycieczka i widoki przecudne:-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko:-)
Super wycieczkę sobie zrobiliście :) Byliście niedaleko mnie. Ja jeszcze polecam się przejść po lesie Rezerwacie Pazurek, piękne drzewa, niesamowicie zielono i nawet polanka się znajdzie po drodze :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
fantastyczna wycieczka i fotki:)))
OdpowiedzUsuńSuper wyprawa. Nigdy nie byłam na pustyni Błędowskiej. Świetne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Wspaniała,wyprawa, piękne miejsca.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Fantastyczna wycieczka , sama bym chętnie tam pojechała :)
OdpowiedzUsuńSuper wycieczka, a zdjęcia cudne!!!
OdpowiedzUsuń