W niedzielę wyborczą jak większość obywateli wybraliśmy się na wybory. Jednak żeby zagłosować musieliśmy trochę pojeździć i tak zrobiła nam się całkiem fajna wycieczka z atrakcjami :).
Część I:
Działka moich rodziców, a na niej takie cuda :).
Część II:
Odwiedziliśmy lokalne "maskotki".
Niedaleko nutrii pływał łabędź, gdy stwierdził, że one się już najadły, przegonił je...
Część III:
Tzw. tama. Dawno tutaj nie byłam, a mamy po drodze do domu.
Część IV:
Zdjęcia z auta. W drodze do drugiego lokalu wyborczego :).
To był udany dzień, choć chciałam pojechać na inną wycieczkę, to ta "tak po drodze" też okazała się super :).
I przy okazji spełniliśmy obywatelski obowiązek :).
Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie pozostawiacie :).



















Ale piękna wycieczka1 Nutrie hodował mój dziadek- bardzo je lubię:-D
OdpowiedzUsuńJak błogo :) sielsko, anielsko :) nutrie sa urocze :)
OdpowiedzUsuńZabrałaś nas we wspaniałą wycieczkę po swoim świecie:)
OdpowiedzUsuńDziałka rodziców , robi duże wrażenie...pięknie zagospodarowana:)
Życzę jeszcze wielu, tak udanych dni !
K.
Piękne widoki, ale te nutrie z pomarańczowymi kłami no genialne! Pozdrawiam niedzielnie! ;)
OdpowiedzUsuńWspaniałe korzenie drzew, takich zdjęć jeszcze w swojej kolekcji nie mam.
OdpowiedzUsuńUściski
Lokalne "Maskotki" podobają mi się najbardziej.
OdpowiedzUsuńależ widoki i cuda natury!
OdpowiedzUsuńFajne miejsca i jakie zwierzaki! Kurcze... miło popatrzeć :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Super atrakcyjna wycieczka z pięknymi widokami :) Pozdrawiam cieplutko :)
OdpowiedzUsuńMój wujek hodował nutrie:))czyste i zmyślne zwierzątka:)))Aż szkoda ich było na futra.No ale kiedyś ludzie nie patrzyli na to że zwierzę też czuje.
OdpowiedzUsuńBardzo mnie ucieszył ten dzień, fakt, że tak go spędziłaś. Zdjęcia wszystkie przepiękne, no i teraz też wiem, że takie fajne miejsce jest w ukryciu, które muszę odkryć. ;D Cieszę się, że tyle fot dodałaś, bo robisz cudne. :)))
OdpowiedzUsuńŚwietna wyborcza wycieczka, dostarczyła dużo pięknych zdjęć.
OdpowiedzUsuńZawsze lubiłam patrzeć na nutrie- rodzina męża hodowała. Piękne są zdjęcia zrobione nad wodą, ładne ujęcia!
Pozdrawiam
Nutrie i ich pomarańczowe zęby są najlepszymi zdjęciami :-) Obłędne :-)
OdpowiedzUsuńŚwiena wycieczka i jaka pożyteczna :-)
pozdrawiam :-)
Bardzo urokliwe zakątki i niech mi ktoś powiem, że Polska nie jest piękna! :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAleż cudne widoki! Uśmiałam się z tych ,, lokalnych maskotek'' :) Chciałabym mieć u siebie tyle miejsca, żeby wsadzić krzewy porzeczek, agrestu itp.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Aga cudne zdjęcia natury. Wspaniałe krajobrazy a roślinność w ogrodzie rodziców niam niam:-)
OdpowiedzUsuńPiękne widoki i zdjęcia 😍
OdpowiedzUsuńAgnieszko świetna wycieczka a zdjęcia jak zawsze cudne , ale te bobry wymiatają i zdjęcia z nad tamy też mnie urzekły :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Cudowne kadry, lokalne maskotki są najlepsze.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło :)
Marzy mi się miec działkę
OdpowiedzUsuńFajnie, że z zwykłej chęci zagłosowania zrodziła się taka fantastyczna wycieczka! Przepiękne zdjęcia, aż przypomniał mi się sad moich dziadków!
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie:
http://czytanko.pl
Bardzo fajna wycieczka.
OdpowiedzUsuńŚliczna przyroda ❤
OdpowiedzUsuńAgnieszko!
OdpowiedzUsuńPrzeurocza wycieczka. Zaskoczyły mnie nutrie, czy są to dzikie zwierzęta? Podziwiam cudowne krajobrazy i ogród Rodziców i dobrodziejstwa w nim rosnące. Zachwyciła mnie tama i drzewa z wystającymi korzeniami.
Pozdrawiam serdecznie:)
Piękne zdjęcia i miłe dla oka widoki:)
OdpowiedzUsuńPrzepiekne widoki a chmury bajeczne, te odbite w widzie rewelka !
OdpowiedzUsuń