Jak tylko pokazało się słoneczko i zrobiło się przyjemnie na dworze wyruszyliśmy na pierwszą rowerową wycieczkę. Wiadomo bez szaleństw, bo trzeba znowu nabrać formy po zimie :).
Pochwalę się, że mam nowy rowerek. Stary miał już 18 lat :). Czuję różnicę w jeździe więc jest jeszcze przyjemniej na przejażdżkach :).
Oczywiście nie byłabym sobą gdym nie brała ze sobą aparatu :).
Zdjęcia są jeszcze trochę szaro-bure ...
Ale trochę wiosny też udało mi się znaleźć :).
Na koniec zostawiłam zdjęcia koników z naszej ostatniej wycieczki :).
Koń model, który bardzo chętnie pozował do zdjęć :).
Wielkim zaskoczeniem był dla mnie koń z jednym okiem niebieskim, a drugim brązowym ... Niestety mam tylko jedno jego zdjęcie, bo mi zwiał hihi.
Wraz z wiosną kwitnie też miłość :).
Następny koń jest niby całkiem zwyczajny ...
A sekundę później haha.
Niektóre konie ćwiczyły już leżing na plaży :).
Ten konik całkowicie mnie olał i zajmował się wcinaniem trawki ...
A na koniec żartowniś, który chyba chciał mi pokazać język ;).
Bardzo lubię obserwować konie, które nie dość, że są pięknymi zwierzętami, to są też bardzo eleganckie i dostojne. Choć nie zawsze jak pokazują niektóre zdjęcia ;).
Dziękuję za wszystkie komentarze, które u mnie zostawiacie :).














Aż miło popatrzeć, niech ta wiosna trwa i trwa :)
OdpowiedzUsuńNareszcie można się trochę ruszyć z domu :)
OdpowiedzUsuńSezon rowerowy trwa caly rok:) A ja mam 4 rowery i zawyzam srednia w Holandii :P W mojej okolicy tez duzo zwierzat, ale glownie fryzy i kucyki, no i owce :) Tez je lubie obserwowac :)
OdpowiedzUsuńja też już rozpoczełam sezon rowerowy :) a zwierzęta obserwować to sam relaks - konie szczególnie :)
OdpowiedzUsuńAle extra była wycieczka , piękna pogoda i te widoki.. ech aż sie rozmarzyłam :-)
OdpowiedzUsuńKonikowe zdjęcia rewelacyjne!!
Pozdrawiam
Fajna wycieczka i ciekawe zdjęcia :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńJakieś takie znajome mi te miejsca. hehe Piękne zdjęcia, a te z konikami są cudne. Gdzie są te konie? Normalnie nie wiem. Coś tak kojarzę okolicę, ale no nie wiem. hehe :D Też niebawem wyciągnę swojego gruchota i będę jeździć, ile się tylko da. hehe Najpiękniejszych dni Ci i rodzinie życzę. :)
OdpowiedzUsuńCudne koniki!
OdpowiedzUsuńSuper, że jest już cieplutko i można spędzać czas w otoczeniu przyrody.
Pozdrawiam serdecznie 😘
U mnie jeszcze nie rozpoczęłam sezonu rowerowego, chociaż mój Danielek się już do niego przymierza :)) Piękne koniki !
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło:))
Piekna pogoda to i na rower sie chce wsiasc. Piekne widoki a konie sa wspaniale. Uwielbiam na nie patrzec choc u nas w okolicy nigdzie nie ma a szkoda. Pozdrawiam:-)
OdpowiedzUsuńAgnieszko! Urocze zdjęcia, Koniki Świetne - Pozdrawiam Serdecznie
OdpowiedzUsuńJa też się już szykuję na przejażdżki rowerowe. Tylko takich zdjęć to ja nie uchwycę. Podziwiam Twoje od dawna. Konie zachwycają:))
OdpowiedzUsuńsuper zdjęcia! i fajną wycieczkę nam zrobiłaś! sobie również..:)
OdpowiedzUsuńPiekne! Zwłaszcza konskie ujęcia !!!
OdpowiedzUsuńPiękne ujęcia. Życzę wielu słonecznych dni, żeby nowy rowerek nie musiał być schowany.
OdpowiedzUsuńwspaniałe zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńAż zatęskniłam za końmi i stajnią! Super wiosna, piękne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuń