Tak wiem, wiem, że już dawno po świętach ale chciałam Wam pokazać jaką niespodziankę przed Mikołajem przygotowało nasze miasto dla dzieci. Ok, nie tylko dla dzieci :).
Takie oto figurki stały na rynku i każdy czy młody czy ciut starszy mógł sobie robić z nimi zdjęcia. Radości było co niemiara :).
Specjalnie dla Was zrobiłam też zdjęcia wieczorem, bo wtedy był najlepszy efekt :).
Dzisiaj mało czytania, dużo oglądania. Zaczynamy :).
Miś niestety komuś przeszkadzał i nie dość, że nie świecił, to miał już "złamaną" szyję ...
Nie wiem jak, to się stało ale nie mam zdjęcia tronu w dziennym świetle ...
Choinkę pokazywałam Wam już w poprzednim poście ale z innej perspektywy.
I jeszcze jedna, która już była poza rynkiem ale też ładna :).
To już przedostatni post z zaległych. W następnym pokażę jakie cudeńka dostałam dzięki prywatnej wymiance więc będzie też robótkowo, a nie tylko fotograficznie ;).
Dziękuję za wszystkie komentarze dotyczące moich zdjęć z wyzwania. Cieszę się, że mnie doceniacie i tym samym dajecie chęci do dalszego szkolenia "oka" :).
Piękne ozdoby :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładna i miła ta niespodzianka pozdrawiam - Krystyna
OdpowiedzUsuńŚwietne dekoracje, szczególnie matrioszka.
OdpowiedzUsuńŚwietna dekoracja. Pewno dzieci były zadowolone z bajkowych postaci :)
OdpowiedzUsuńŚwietne, było co podziwiać podczas wieczornego spacerowania :)
OdpowiedzUsuńW Twoim mieście było przepieknie. |Wspaniały pomysł z tymi figurami. Jakie piękne sanie! Wieczór na rynku był bajką. Nie wiem w jakim mieście mieszkasz, ale tam jest dobry gospodarz:) Zazdroszczę:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło.
Ale cudnie:))))
OdpowiedzUsuńBardzo fajne te dekoracje, mieszkasz w super miejscu . I faktycznie oświetlone nocą robią niesamowite wrażenie . Musiały kosztować majątek z miejskiej kasy. :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Cuda, po prostu cuda. Coś pięknego :)
OdpowiedzUsuńCudowne dekoracje, wspaniała fotorelacja, ale szkoda mi tego misia :(
OdpowiedzUsuńWitaj,dzięki za odwiedziny i dołączenie do candy,wpadłam z rewizytą i zostaje na dłużej;-)
OdpowiedzUsuńFajny blog,dziś pewnie nie zdąże obejrzeć wsystkiego ale będę wracać,coby pooglądać i poczytać twoje posty:-)
Pozdrawiam cieplutko:-)))
Ślicznie ozdobione miasto :)
OdpowiedzUsuńAle piękne dekoracje, bardzo świątecznie i wesoło było u Was. :)
OdpowiedzUsuńSzkoda misia. :(
Śliczne dekoracje, niestety jest trochę takich osób którym przeszkadza to co innym się podoba.
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie, że nam je pokazałaś, bo są cudowne i nie ważne że już po świętach. Przykre co stało się z biednym Misiem :(
OdpowiedzUsuńMiłego weekendu :)
Jak pięknie! Najbardziej podoba mi się krasnal z muchomorkiem i miś. A wandalom za urwanie mu głowy spuściłabym lanie i to porządne.
OdpowiedzUsuńfajne dekoracje, ale irytujace, że są ludzie ktorzy tego nie szanują :(
OdpowiedzUsuńWspaniale ozdobione miasteczko, tyle radości to daje a szkoda że nie wszyscy doceniają czyjąś pracę.... uściski :)
OdpowiedzUsuńAle się w Twoim mieście rozmnożyły stworki:)))super:))
OdpowiedzUsuńu nas też był miś,biały ze snowbordem na łapkach i skrzyneczką z muzyką:)))bardzo fajna dekoracja:)))
śliczne dekoracje!W piękny świąteczny klimat wprowadzające, szkoda że mają miejsce takie łobuzerskie czyny...pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńPięknie u Was było:)
OdpowiedzUsuńNiestety, tak to już jest...że wszędzie można spotkać takie szkodniki niszczące wszystko dookoła:/
OdpowiedzUsuńDekoracje przepiękne...bardzo klimatyczne:)
Uściski słoneczne:)
Ale ślicznie, bajkowo i kolorowo tam mieliście, wspaniałą atrakcja nie tylko dla dzieci, ale też i dorosłych. A misia szkoda, był taki śliczny....
OdpowiedzUsuńOch i ach! wystrój miasta jest niezwykle zjawiskowy! Pozdrawiam:))
OdpowiedzUsuńSuper atrakcja i fantastyczne zdjęcia :DDD.
OdpowiedzUsuńCudownie, magicznie, bardzo nastrojowo:)) choinka poza Rynkiem piękniejsza;)
OdpowiedzUsuńBardzo fajne fotki, figury robią wrażenie. Smutno tylko, że miśkowi urwano łebek. Ostatniej zimy i mojemu Misiowi oderwano głowę bo stał za blisko płotu.
OdpowiedzUsuńŻyczę powodzenia w dalszych wojażach z aparatem.
Super zimowe ozdoby miasto przygotowało :)
OdpowiedzUsuńKtoś miał nie lada fantazję tak udekorować rynek, ale ma to swój klimat:)
OdpowiedzUsuńCudnie zostało przybrane Wasze miasto na czas zimy, wielka atrakcja dla dzieciaczków , a i miła odmiana dla dorosłych :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło, Agness:)
świetny pomysł :)
OdpowiedzUsuńNajbardziej podoba mi się choinka na ostatnim zdjęciu :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajny, nietypowy pomysł :) U mnie w tamtym roku rzeźbili tron z lodu ;)
OdpowiedzUsuńCudne ozdoby
OdpowiedzUsuńSzkoda tylko że komuś tak bardzo misiek przeszkadzał..
Oj i ja mam troche takich zaleglych wpisow:( A dzis zauwazylam idac do pracy, ze pochowali juz ozdoby swiateczno-zimowe:( I jakos tak smutno mi sie zrobilo:(
OdpowiedzUsuńtakim szkodnikom ucinałabym łapy przy samej d...!
OdpowiedzUsuńa instalacje świetne!
urzekł mnie ten mały pod muchomorkiem :-)
fajne miasto!