Tak jak większość z Was uwielbiam czytać książki :).
A jednym z moich bzików jest fakt, że czytam książki, które sama kupię lub dostanę. Nie potrafiłabym się rozstać z przeczytaną już książką więc wszelkie biblioteki lub pożyczanie książek odpada.
Jednak wiem, że książki są bardzo drogie więc jeżdżę z koleżanką I. na wszelkie rodzaju promocje i zaopatrujemy się w literaturę do 6 zł. No chyba, że jakaś książka nas bardzo zaciekawi, to damy i za nią 10 zł :).
Także moja prywatna biblioteczka tanim kosztem jest coraz większa :).
Dziś pokażę Wam tylko część książek, o które się wzbogaciłam na przestrzeni roku hihi. Takie mam zaległości w postach ...
W przygotowaniach jest wpis o przeczytanych książkach ale nie wszystko od razu :).
A tak na bieżąco zdjęcie moich sobotnich zbiorów :).
Była nas czwórka i każdy uzbierał dziesięciolitrowe wiaderko. Mi udało się natrafić na jednego prawdziwka i dwa kozaki. Reszta to podgrzybki :).

Ja też poluję na promocje i wyprzedaże. Piękny zbiór grzybów.
OdpowiedzUsuńja też lubię kupować książki, chociaż pożyczoną też nie pogardzę, z tym, że ja kupuję używki na allegro:)
OdpowiedzUsuńTeż lubię jak moja osobista bibilioteczka się zapełnia :) A zbiory pokaźne, będą super zapasy na zimę :) Pozdrowionka :)
OdpowiedzUsuńCo do miłości do książek to rozumiem Cię w 100% ,też ostatnio nie odstępuję ich na krok.Z ta różnicą,że głównie wypożyczam z biblioteki.Grzybków też Ci u nas pod dostatkiem i jak po inne lata zbiera tylko u mnie męskie towarzystwo .Pozdrawiam i miłej lekturki życzę ;))
OdpowiedzUsuńNie wiem co mnie bardziej zachwyca,ksiązki które kocham czy grzybki:)
OdpowiedzUsuńTeż kocham książki i marzy mi się taka wielka biblioteczka w domu:)
OdpowiedzUsuńJa gdybym mogła tobym zamieszkała w "Taniej książce" więc nie dziwie Ci się, że tak lubisz polować na dobrą lekturę :) miłego czytania.
OdpowiedzUsuńGratuluję wygrania u mnie caprice ! Jeszcze odezwę się na maila... :))) pozdrawiam serdecznie ps. Niebezpieczne związki - polecam gorąco lekturę :)))
OdpowiedzUsuńzaczęłam kupować używane na wspomnianym wyżej portalu gdy się okazało, że za kary biblioteczne mogłabym mieć książki dla siebie...
OdpowiedzUsuńale super, ja nie mam czasu ostatnio udać się na zakupy książkowe ale jak znajduje pozycje interesująca mnie to kupuje przez neta nie patrząc na cenę... a w sumie ostatnio czytam w PDFie książki...
OdpowiedzUsuńNo i żadnej z przedstawionych przez ciebie książek jeszcze nie czytałam ;)
OdpowiedzUsuńJa również mam bzika na punkcie kupowania książek, chociaż jeśli książka którą kupię nie spodoba mi się to bez żalu ją sprzedaję lub wymieniam.
A zatem zgadzamy się z W.Sz., że "Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła":) Szkoda tylko, że nie wszyscy chcą się dobrze bawić... Od ćwierćwiecza obserwuję proces degradacji czytelnictwa książek w bibliotekach szkolnych i nie mogę pojąć, że można wzrastać bez jakiegokolwiek kontaktu z fabułą, bohaterem literackim... I choć moje panie bibliotekarki tańczą na rzęsach, by przyciągnąć młodzież - osiągają jedynie mizerne rezultaty :(
OdpowiedzUsuńPrzepraszam za ziarenko gorczycy wśród sympatycznych komentarzy i serdecznie pozdrawiam:)
Hej ! Przypominam o odpowiedzi na mojego maila. Nie dostałam rozmiaru Twej dłoni :) Inaczej nie dam rady zrobić caprice ;) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńoj to jak ja:))))
OdpowiedzUsuńMarzy mi się taka biblioteczka jak na zdjęciach ;))
OdpowiedzUsuńPrzygotowałaś coś i dla ciała i dla ducha. :)
OdpowiedzUsuńLubię bardzo czytać a grzybki bardzo, bardzo lubię jeść. :)
Ja uwielbiam książki czytać a nie koniecznie kupować . :D
OdpowiedzUsuńZapraszam na rozdanie: http://hersentences.blogspot.com/2013/10/candy-czy-rozdanie-co-kto-woli.html
mam to samo, najbardziej lubię czytać moje własne książki....
OdpowiedzUsuńdziękuję za udział w moim candy
Zapraszam do siebie na Niebieskie Candy :) http://miabstraccion.blogspot.com/2013/10/niebieskie-candy.html
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Bardzo mi się spodobała pozycja: Miłość w cieniu piramid, daj znać czy ciekawa :D
OdpowiedzUsuńZapraszam na rozdanie: http://calaonawsieci.blogspot.com/2013/10/pierwsze-urodziny-rozdanie.html
uwielbiam czytać książki i uwielbiam mieć książki!
OdpowiedzUsuńPiękne grzybki, ja niestety z całą pewnością mogę rozpoznać co najwyżej pieczarki.. :)
dziękuję za udział w mojej zabawie- Candy:)pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSkądś to znam..sama uwielbiam książki i też ich nie wypożyczam tylko kupuję:)Mam nadzieję, że niedługo dostaną u mnie swój pokój:)
OdpowiedzUsuńJa mam tak samo. Lubię mieć własne książki do czytania. Nie lubię takich, które trzeba oddać. Bardzo się do nich przywiązuję. Jestem sentymentalna. Po za tym często czytam książkę z ołówkiem i zaznaczam w tekście to co jest dla mnie ważne. Później do tego wracam. Oczywiście jeśli wiem, że przeczytam pożyczoną albo wcale to korzystam ale jestem niepocieszona. Nie lubię również pożyczać innym. Zraziłam się kiedyś i tak mi pozostało. Nie lubię się z nimi rozstawać.
OdpowiedzUsuńZ powyższych mam te dwie z serii: Literatura w spódnicy, bo gdy wychodziły regularnie to kupiłam je wtedy wszystkie. Całą tę serię. Także je przeczytałam. Posiadam również "Płatki z nieba" ale niezbyt mnie zachwyciła ta pozycja. Pozostałych nie znam.