Jak ten czas szybko leci. Dwa tygodnie wakacji zleciało nie wiadomo kiedy ... Pozostały już tylko wspomnienia i zdjęcia. Oj, a będzie ich dużo :).
Najpierw jednak pokażę Wam mapkę naszej podróży.
Z punktu A do punktu B zrobiliśmy 276 km, B -> C 221 km, C -> D 152 km, a z D -> A 300. Łącznie przejechaliśmy 949 km plus oczywiście kursy na miejscu.
Byliśmy w siedmiu województwach i jechaliśmy przez wsie, miasta i autostrady. Załapaliśmy się też na płatną.
Z pogodą też było różnie od upałów, po ulewne deszcze i silne wiatry.
I kto powiedział, że wakacje za granicą są lepsze? Tylko Polska dostarczy nam tylu wrażeń przy jednym wypadzie hihi.
Ogólnie wakacje były bardzo udane. A na dowód mam dla Was całą masę zdjęć :).
Nie będę się przy nich zbytnio rozpisywać, bo to o oglądanie chodzi :).
Pierwsze zdjęcia, jeszcze w samochodzie.
Stare kościoły są najpiękniejsze.
Taki tort upiekł mój kuzyn na komunię.
Bazylika Licheńska plus jej podziemia.
Maniek vel Manfred podczas polowania na kota, który spokojnie siedział sobie na drzewie.
A taką mieliśmy pogodę gdy przejeżdżaliśmy z jednego miejsca do drugiego. Zawsze lało ...
A tutaj zwiedzaliśmy Warszawę.
Na spacerku u babci męża.
Wycieczka do dinozaurów.
Podczas "polowania" na zwierzątka.
Na ostatnim zdjęciu jest trzy tygodniowy cielaczek :).
I to już koniec zdjęć. Trochę się ich nazbierało ale starałam się je okroić jak tylko mogłam :).
A teraz powoli będę nadrabiać zaległości blogowe i e-mailowe.
Do następnego napisania :).
Napiszcie mi proszę czy dobrze wyświetla się Wam mój blog. Czy widzicie oba paski boczne, bo zmieniłam rozdzielczość bloga i nie wiem czy tak zostawić czy wrócić do pierwotnej wersji.
Napiszcie mi proszę czy dobrze wyświetla się Wam mój blog. Czy widzicie oba paski boczne, bo zmieniłam rozdzielczość bloga i nie wiem czy tak zostawić czy wrócić do pierwotnej wersji.
Ja też uwielbiam stare kościoły i zawsze mnie zachwycają. Dobrze, że urlop miałaś udany, więc teraz na pewno masz więcej siły, żeby działać w tzw. "zwykłym życiu" :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Oj, świetne to musiały być wakacje :)Tyle różnych miejsc w tak krótkim czasie zobaczyć to fajna sprawa :)
OdpowiedzUsuńPS. U mnie blog wygląda w porządku :)
Aga, jak zawsze co dobre szybko się kończy. Najważniejsze, że wakacje się udały i jesteś zadowolona. Dzięki za zdjęcia.
OdpowiedzUsuńCo do bloga, to u mnie wszystko się wyświetla, jest OK.
Pozdrawiam:)
Widać urlop bardzo urozmaicony i udany:))Blog jest ok.
OdpowiedzUsuńKawał Polski. Zazdroszczę, zazdroszczę. Rozpoznałam Złote Tarasy w W-wie, czy jak to się tam nazywa. Tak się sympatycznie zrobiło dzięki nowemu tłu bloga. Nie pamiętam, jak było, więc jestem za takim układem. ^^
OdpowiedzUsuńCudna miałaś wycieczkę :) zdjęcia super.
OdpowiedzUsuńU mnie wyświetlają się paski boczne.
Pozdrawiam.
super wyjazd, z punktu A widzę, ze jesteśmy sąsiadkami:))) u mnie z blogiem ok! zapraszam do wzięcia udziału w konkursie:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJestem za , mamy tyle pięknych miejsc do zobaczenia [ tz. że można wysyłać prezent urodzinowy] pozdrawiam Dusia
OdpowiedzUsuńSuper wycieczka, zdjęcia piekne:))
OdpowiedzUsuńPs.Twój blog wyświetla mi się poprawnie:)
ale piękne foteczki :) wypoczynek się przyda :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie :)
Właśnie to samo chciałam napisać na swoim blogu. Nie znamy jakie cudeńka mamy w Polsce. Podziwiamy za granicą rzeczy które mamy w kraju :) Bardzo fajna podróż. Dziękuję za udział w mojej zabawie.
OdpowiedzUsuńPiękne wakacje! dziękuję za wizyte i powodzenia w mojej zabawie :)
OdpowiedzUsuńZapomnieliście odwiedzić Małopolskę ;) Buziaki ;)
OdpowiedzUsuńMi też wyświetlają się oba paski boczne :)
OdpowiedzUsuńFajne zdjęcia :)
Super ujęcie warszawskiego bazyliszka! Bardzo mi się podoba :)
I ten mały cielaczek... uroczy!
Pozdrawiam serdecznie,
www.WnetrzaZewnetrza.pl
dziekuję za udział w moim candy:) ciekawe zdjęcia i fantastyczne wakacje:)pozdrawiam
OdpowiedzUsuńCudne zdjęcia:)
OdpowiedzUsuń