Zgodnie z zasadami Całkowicie Bezużytecznego SAL-a 2012 zamieszczam dzisiaj post z moim słoiczkiem.
Od 1 stycznia nazbierało się tyle nitek.

Słoik nie jest jeszcze ozdobiony ale pomysł już mam.
Zdjęcie kiepskiej jakości bo robione komórką. Mam nadzieję, że szybko stanę się posiadaczką nowego aparatu fotograficznego.
Dotarły też do mnie kolejne wygrane w candy.
21.12 wygrałam candy u Isany.
Kolczyki są cudne :).
01.01 wygrałam candy u Npmg.
Torebeczką jestem zachwycona, a i dodatki mi się spodobały.
02.01. wygrałam candy u Dalii.

W paczce były jeszcze słodycze ale nie dotrwały do zdjęcia :).
Dziewczyny jeszcze raz dziękuję Wam za super prezenty.
A teraz będzie smutna wiadomość ... Chlip chlip ... Opuściło mnie chyba moje szczęście w candy! Wyobraźcie sobie, że od 2 stycznia nic nie wygrałam, a było tyle losowań. Jednak ja wiem, gdzie trafiają te wszystkie nagrody. Gratulacje dziewczyny :).
Idę teraz poszukać mojego szczęścia w losowaniach może się po prostu gdzieś zawieruszyło :).

Idę teraz poszukać mojego szczęścia w losowaniach może się po prostu gdzieś zawieruszyło :).

Szczęściaro jedna! ;)Jak zwykle stałaś się właścicielką cudnych prezentów.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, jagodzianka.
Pozdrawiam Cię cieplutko po długiej przerwie i przesyłam uśmiechy. U Ciebie ja zwykle ciekawie na blogu.
OdpowiedzUsuńI szczęście z pewnością Cię nie opuściło, tylko zrobiło sobie przerwę.
A prezetny otrzymałaś śliczne!!!!
buziaki;)
Oj szczęściaro nie narzekaj :))
OdpowiedzUsuńPrezenty cudne! Pozdrawiamy:)
OdpowiedzUsuńGratuluję :-) a Szczęście wróci, może maeńki oddech tylko złapało ;-)
OdpowiedzUsuńsloiczke sie zapelnia :) gratuluje wygranych piekne prezenty dostalas
OdpowiedzUsuńTwoje zdjęcie z telefonu tez jest fajne;))
OdpowiedzUsuńŻyczę powodzenia w losowaniach;))
Pozdrawiam!
Dziękuję za udział w moim Candy. Życzę powodzenia w losowaniu.
OdpowiedzUsuńCudeńka wygrałaś! Twój SAL jest pomysłowy i fajny :)
OdpowiedzUsuńMuszę powiedzieć, że ja jeszcze dawniej nic nie wygrałam w candy. Fakt, że rzadziej biorę udział. Tak więc trzymam kciuki za szczęście (dla nas obu) :)))))
Hahaha...ja wygrywałam zaraz po otwarciu mojego bloga...a teraz to już tylko gratuluję blogowym koleżnkom...no i Tobie oczywiście:-)))
OdpowiedzUsuńtak to z tym szczęściem bywa, raz jest a raz go nie ma.
OdpowiedzUsuńale Ty chyba nie masz aż takich powodów do narzekania ? ;-) cudowności ;-)