Jako pierwszej udało mi się otrzymać swoją kanwę w ciasteczkowym RR.
Niestety i tu nie obyło się bez problemów. Organizatorka zawaliła na całej lini. Praktycznie trzyma większość kanw do tego nie odpisuje na e-maile. Dziewczyny nie wiedzą nawet czy "kiedyś" ich kanwy wyruszą od niej.
Ja miałam szczęście, bo u mnie haftowała drugi obrazek więc jeszcze się wywiązywała z zasad ustalonych przez siebie samą ...
Tak wygląda moja kanwa z "pysznymi" obrazkami :).
Czyż nie cudny obrazek :).
Póki co kanwę wyprałam i pójdzie do szafy. Będzie czekać na nową kuchnię i towarzystwo obrazka, który jest dopiero w planach.
A tutaj przybliżenie na każdy obrazek.
Dziewczynom, które brały udział razem ze mną w ciasteczkowym RR dziękuję serdecznie za wspólna zabawę i mam nadzieję, że i Wasze kanwy w końcu do Was dotrą.
14 listopada wygrałam dwa candy :). Jedno u Toski82, gdzie wygrałam książkę.
Drugie u Dommy79, gdzie dostałam takie cudeńka.
Kosmetyczka jest super i taka mięciutka w środku :). Chustecznik jest już z chusteczkami, a ja ich ostatnio zużywam dość sporo :(. Tasiemka, guziczki plus dodatek w formie zestawu do wyszywania kotka, który jest przez blogerki uwielbiany :).
Dziewczyny jeszcze raz Wam dziękuję za prezenty dla mnie :).
Do Etoile: Dzięki za stronkę już sobie ją zapisałam.
Do ta Magda: To ja się Madziu tak rozpisałam, a Ty nawet nie czytając tej książki użyłaś najodpowiedniejszego słowa do jej skwitowania "pusta". Dziękuję Ci to było "to" słowo, którego mi brakowało :).
Do Aicena: Serdecznie zapraszam do częstszych odwiedzin będzie mi bardzo miło :).
Piękny haft, zazdroszcze cierpliwości:-) marzy mi się taka ozdoba do kuchni.. a co do organizatorki- może się coś stało :-/
OdpowiedzUsuńprzyznaj się ile dni to tworzyłaś:) po prostu pięknie Ci wyszło :)
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się ciasteczkowy obrazek !
OdpowiedzUsuńGratuluję wygranych !
Pozdrawiam ciepło :)
Przesliczny hafcik.Prezenciki tez super.Nie rozumiem osob,ktore podejmuja sie czegos,a potem sie nie wywizuja.Mam nadzieje,ze kolezanki rowniez dostana swoje hafciki,bo szkoda byloby je stracic bezpowrotnie.Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńCiesze się że dostałaś swoją kanwę ;o) Dla mnie najgorsze jest to jak w zabawie nawala sama organizatorka - co za masakra ;o)
OdpowiedzUsuńAle słodziutko dziś u Ciebie:)Pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńSzczęściara. U mnie Merirm haftuje ostatni rysunek i nie wiem kiedy ją otrzymam, o ile w ogóle :)
OdpowiedzUsuńŚliczna haftowana "makatka", w sam raz na ozdobę kuchni :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
cudniaste ciacha:)...smakowicie to wygląda...i gratulacje wygranej i super prezentu:)
OdpowiedzUsuńŚliczny ten haftowany obrazek ze słodkościami.
OdpowiedzUsuńI cudeńka wylosowały Ci się w candy, szczęściaro :-)
Przepiękne haftowane obrazki, ten z pierniczkami jest cuuudowny;)
OdpowiedzUsuńNo i gratuluję wygranych- świetne prezenty:)
mam nadzieję, że latwiejsza, szczególnie, że matematyka poszla mi lepiej :D
OdpowiedzUsuńPiękne ciacha! (:
ces très très joli..Violette^o^
OdpowiedzUsuńale wspaniałości
OdpowiedzUsuńPiękna ta kanwa! W zasadzie każdy element byłby wystarczający na (jeśli chodzi o szczegóły)na osobny obrazek:).
OdpowiedzUsuńgratuluję prezentów!
ciesze sie ,ze przesylka doszla i ,ze spodobalo Ci sie to co zrobilam:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
śliczności!
OdpowiedzUsuńdziękuję za udział w moim candy, powodzenia!
Pomijam kwestię organizatorki, bo po co sobie ciśnienie podnosić...
OdpowiedzUsuńAle jednak cieszy, że niektóre RR finiszują :)
U mnie jest cały czas kanwa Agi, bo doszła do mnie w bardzo pechowym momencie, ale pół obrazka już mam :) Przed naszymi feriami wyślę :)
I widzę, że u Ciebie niektórzy też komentują bez czytania ;D
OdpowiedzUsuńale masz szczęście w tych zabawach
OdpowiedzUsuń