sobota, 17 września 2011

Zaległości czas nadrabiać ...

W końcu wróciłam do domu.
Zdrówko podleczone ale niestety jeszcze nie wyleczone ... A ostatnie trzy tygodnie spędziłam na leniuchowaniu :). Byliśmy z mężem u mojej babci na 80-tce oraz nad morzem w Łebie :).

Dziś będzie post wakacyjny więc nie zabraknie ogromu zdjęć choć i tak starałam się ograniczyć do minimum :).

Co do zaległości blogowych to na pewno nie jestem w stanie nadrobić czytania Waszych wpisów z praktycznie 4 miesięcy ... Jedynie mogę podgonić trochę swoich postów choć z niektórych pewnie zrezygnuję.
A jak pomyślę o wakacyjnej liczbie wymianek, które mnie ominęły to już w ogóle hihi ...

Co do wyjazdu wakacyjnego, to moja babcia w tym roku obchodziła 80-te urodzinki. Najbardziej podobało mi się stwierdzenie babci, która oglądając się w lusterku powiedziała "Na 80 lat, to ja nie wyglądam" hihi.
W ramach prezentu-niespodzianki babcia otrzymała od rodzinki imprezę na sali z udziałem wszystkich jej dzieci, wnuków i prawnuków. Były torty, tańce, śpiewanie - babcia była zachwycona. A impreza przeciągnęła się na trzy dni hihi.
Było nas z 50 osób, a liczba prawnuków przegania powoli liczbę wnuków :).

Ze świętowania będę mieć pamiątkę do końca życia w formie blizny na ręce. A wszystko przez moją babcię, która mnie zagadała i "weszłam" na szafkę kuchenną od cioci z metalowymi zakończeniami. Oj bolało ...


Na pociechę były słodkie cielaczki u wujka w oborze :).


Będąc u kuzynki nabyłam nasionka na śliczne kwiatki o nazwie "Żartownisie" :). Na drugim zdjęciu jest wschód słońca jaki mnie u niej obudził :).


Moja babcia mieszka niedaleko Lichenia więc i tam zawitaliśmy.


A przy drodze tajna siedziba służb specjalnych hihi.


Drugą część naszych wakacji spędziliśmy nad morzem w Łebie. Było super. Pogoda trafiła nam się rewelacyjna, padało tylko w jeden dzień, a tak cały czas słoneczko :).
Dużo spacerowaliśmy i zwiedzaliśmy :).

Byliśmy w Muzeum Motyli.


W Dino Parku gdzie jest około 100 dinozaurów w rzeczywistych rozmiarach.


Była nawet skamieniała kupa dinozaura :).


Na terenie parku było Mini Zoo z kózką akrobatką hihi.


W drodze na latarnię Stilo było drzewo z pięknymi korzeniami.


Z resztą nad morzem były same piękne lasy. Takie czyste i przejrzyste. Rosło też masa grzybów, niestety praktycznie wszystkie robaczywe.


Z licznych spacerów po plaży wybrałam dla Was kilka zdjęć :).


Wietrznie.

I na koniec zachód słońca.

Tegoroczne wakacje uważam za bardzo udane, a teraz sprzątam i sprzątam. W następną niedzielę będzie odpust w naszej parafii więc będę gotować i gotować hihi. W między czasie postaram się poodpisywać na Wasze e-maile i odwiedzić Wasze blogi :).

W następnym poście pokażę Wam nasze łupy z wakacji :).

28 komentarzy:

  1. Ogromnie się cieszę,że już jesteś i czekam na resztę relacji wakacyjnych i na e-maila ;)A zdjęciami pięknymi nas uraczyłaś :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, że wakacje takie udane. Dużo miłych wspomnień i pewnie równie dużo pięknych zdjęć :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fanie że jesteś, i fajnie że miałaś tak udane wakacje. zdjęcia super i najlepsze życzenia dla wesołej babci:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia piękne!!! No a babcia ma właściwe podejście do wieku:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne zdjęcia- będą wspaniałe wspomnienia;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam z powrotem!!
    i cieszę się że podreperowałaś zdrówko, a przy okazji miło spędziłaś czas.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, że już wróciłaś. Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nareszcie! Już się zastanawiałam, czy grupy badawczo - poszukiwawczej za Tobą nie wysyłać :) Bardzo się cieszę, że wróciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznego wieku doczekała się babcia, kolejnych latek w zdrowiu życzę!!! Dino park w Łebie jest rewelacyjny, też tam byliśmy w te wakacje :))) Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ach... Zazdroszczę pobytu nad morzem ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że już wróciłaś :) Babcie masz super, bo grunt to optymizm :)) Dobrze, że się troszkę podleczyłaś i odpoczęłaś. Fotki fantastyczne...miałaś cudne wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie to wszystko opowiedziałaś,super zdjęcia i czekam jak pokażesz swoje łupy;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie że już jesteś ;o) Zdjęcia cudne, ach chciałoby się teraz pobiegać po plaży ;o) A pamiątka po szafce - makabryczna - oby zeszła ;o)

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj po wakacjach :) Na zdjęciach widać, że niezwykle udane (poza jednym, dość drastycznym;) oj pewnie bolało)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miło czytać nowy wpis. Piękne wakacje, wspaniałe zdjęcia i niezapomniane wrażenia. (Oprócz tego bliskiego spotkania z szafką). Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Fantastyczna ta babcina impreza! Musisz mieć fajną rodzinę.
    I cieszę się, że miałaś takie udane wakacje (śliczne zdjęcia)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cieszę się że wróciłaś, oj brakowało nam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zostały wspaniałe wspomnienia :-) i to najważniejsze. Ciepło pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Wakacje intensywne, ale widać bardzo udane! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hej Aguś !
    No - wielka pora na powrót. Czekam na Twoje dzieła bo u mnie idzie to powoli i opornie. czekam tez na mila. Pozdrawiam Iza N-P.

    OdpowiedzUsuń
  21. Witaj!
    Zazdraszczam Ci wakacji :) Świetnie, że już jesteś :) W muzeum się nie przyłożyli :P nie ma czegoś takiego jak kaprolity, są za to koprolity ;) Pani od archeozoologii i palinologii wbiła mi ten termin do głowy. :D
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  22. Najważniejsze, że wyjazd był udany :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne zdjęcia, że aż oczu nie mogę nacieszyć i w takich ilościach że sama nie wiem które chwalić najbardziej :)
    Wszystkie piękne i niezapomniane wakacje.

    OdpowiedzUsuń
  24. zdjecia pokazuja ze pieknie bylo :) :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Aguś dobrze, że jesteś i wracaj juz na stałe :)
    ps. tez byliśmy w tym roku w Łebie i u dinusiów :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudowne zdjęcia, ale najbardziej te znad morza... za którym tęsknię- przed ślubem mieszkałam niedaleko Łeby..a teraz tak rzadko tam bywam...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. motyle piękne, mój Pierworodny to od razu oszalałby na widok dinozaurów.
    a morze..... JA CHCĘ NAD MORZE !!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :).