W oczekiwaniu na śnieg (podobno ma dzisiaj prószyć w całej Polsce) pora pokazać pierwsze prace w mojej zabawie z bombkami przez cały rok :).
Standardowo obowiązkowe do wyhaftowania były trzy bombki.
Dla chętnych drobny hafcik. Tym razem były, to ptaszki w dwóch odsłonach. Ja wyszyłam 3 :).
Tak, to jest jak się robi zawieszki i ogląda ciekawy film ... Ptaszki mają za małą otoczkę hihi.
Do dziewczyn biorących udział w mojej zabawie.
Jeśli w danym miesiącu są tak jak w styczniu dwa dodatkowe hafciki, to wystarczy wyhaftować tylko jeden.
Jest sporo nowych uczestniczek i chyba zapomniałam o tym wspomnieć w e-mailach do Was ...
Zdjęcie podsumowujące.
Normalnie w tym miejscu byłby już koniec posta ale z racji tego, że zapisałam się do kilku zabaw wpis trwa ;).
xgalaktyka zachęca nas do haftowania ozdób bożonarodzeniowych przez cały rok, które możemy wykorzystać jak chcemy więc grzechem by było nie podlinkować moich prac :).
Drugą zabawę zorganizowała IgiełkaMB.
Wymiatamy resztki czyli w ramach porządków wykorzystujemy w naszych haftach stare muliny (bez numerów).
Moje "kolekcja" prezentuje się tak ...
A takie kolory wykorzystałam przy haftowaniu ptaszków :).
Już niedługo i pudełka będą puste hihi.
Ok, ja tu gadu gadu, a dziewczyny pewnie czekają na żabkę żeby móc linkować swoje bombeczki. Zapraszam :).










U mnie już popadał dziś śnieg :)Piękne hafciki:) Niezły masz zapas mulin:)
OdpowiedzUsuńWszystkie są śliczne, ale te ptaszki szczególnie. Powodzenia we wszystkich zabawach - dużo ich ostatnio w świecie blogowym i kuszą...;)
OdpowiedzUsuńAgnieszko fajne hafciki wyszły i super zawieszki. Zapasy mulinek pokaźne , starczy na kilka lat jak nic. Dziękuję Ci za zorganizowanie zabawy i pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńŚliczne :)
OdpowiedzUsuńŚliczne hafty. Podoba mi się Twój porządek w mulinach. Ja się wstydzę tego co mam w moim mulinowym kuferku ale może pod koniec roku będzie to jakoś wyglądało :) Nie bardzo wiem co zrobić z muliną już rozdzieloną na pasma. Póki co nawijam ją na bobinki domowej roboty ale przez to kuferek nie chce się już zamknąć.
OdpowiedzUsuńPiękne hafciki!!! Serdecznie pozdrawiam:))
OdpowiedzUsuńświetne!
OdpowiedzUsuńU Ciebie przez cały rok jest fajny, świąteczny klimat :-)
OdpowiedzUsuńśliczne wzorki :D
OdpowiedzUsuńPrzez pomyłkę wyszyłam lutowe hafciki. Opublikowałam post i po jakimś czasie edytowałam gdy zauważyłam pomyłkę.
OdpowiedzUsuńMam mało wolnego czasu więc wyszywanie styczniowych idzie opornie ;-)
Za to w lutym podlinkuję post ze stycznia ;-)))
Piękne hafciki i oczywiście zawieszki :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło.
Świetne hafciki i piękne zawieszki wyszły. Czas zacząć się brać do haftowania-ech tylko ten czas ... Pozdrawiam:-)
OdpowiedzUsuńsuper zawieszki zrobiłaś:)))
OdpowiedzUsuńAle piękne hafciki. Te ptaszki są urocze.
OdpowiedzUsuńSerdeczności.
Bardzo ładne bombeczki :)
OdpowiedzUsuńNowe bombki są świetne, zwłaszcza ta z ptaszkiem :) Masz pokaźną kolekcję muliny :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło :)
Śliczne te Twoje haftowanki :) U mnie sypie śnieg od rana :)
OdpowiedzUsuńU mnie teraz sypie śnieg :) Nie powiem żebym się bardzo z tego cieszyła ;) Bombeczki są śliczne :)
OdpowiedzUsuńMilej zabawy zycze, w Wielkopolsce sniegu dosc sporo dzis naproszylo, pine w zawieszki, a te z ptaszkami przeslodkie.
OdpowiedzUsuńŚliczne są te haftowane bombeczki. Będą jak znalazł na święta.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Agnieszko! Wszystkie hafciki sa przeurocze, Zawieszka z misiem ma piękny kolor, Muliny tylko Ci pozazdrościć - Pozdrawiam Serdecznie
OdpowiedzUsuńHafciki śliczne i zawieszki prezentują się doskonale :) Pozdrawiam cieplutko :)
OdpowiedzUsuńA nas już prawie zasypało:) W końcu można pójść z dzieckiem na sanki. A bombki przepiękne. Serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńpiękne i przeurocze są te bombeczki! pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńSuper zawieszki powstały :)
OdpowiedzUsuńPrześliczne bombeczki! Oj tak i sprawdziło się, bo od wczoraj prószył śnieżek i dzisiaj biało było =)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne bombeczki.
OdpowiedzUsuńTe hafciki w połączeniu z zawieszkamj - praqdziwa bomba :-))
OdpowiedzUsuńGratuluję wytrwałości :)Przepięknie wykończyłaś swoje bombeczki :)
OdpowiedzUsuńDla mnie super i hafty i oprawienie. Ja jeszcze w polu Agnieszko ale krzyzykuje:) usciski!
OdpowiedzUsuńpiękne prace :)
OdpowiedzUsuńEfekty Twojego krzyżykowania wyśmienite! Pozdrawiam noworocznie:))
OdpowiedzUsuńImieninowe serdecznosci :)
OdpowiedzUsuńKolejne super zawieszki powstały :)
OdpowiedzUsuńŚliczne hafciki. Jakbym wcześniej zajrzała, to też wyszyłabym błękitną nitką zamiast białą ;)
OdpowiedzUsuńŚliczne zawieszki przygotowałaś, Agnieszko!
OdpowiedzUsuńBędą piękną ozdobą choinki :-)
Zawsze zachywcam się taimi pięnymi hafcikami! CUdownie :* :)
OdpowiedzUsuńSuper, że zabawa z bombkami trwa :) Bardzo fajne hafty powstają :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za dołączenie do wymiatania resztek. Ptaszki są przeurocze
Cudne zawieszki :)
OdpowiedzUsuńŚliczne bombeczki. Bardzo mi się podobają te z ptaszkami i ta z misiem.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Oj jakie śliczności! Już nie mogę się doczekać wiadomości od Ciebie, aż zacznę wyszywać :)
OdpowiedzUsuńSliczne.
OdpowiedzUsuńCudowne hafty w pięknej kolorystyce.Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńPiękne hafciki:)
OdpowiedzUsuńufff zdążyłam - właśnie dodałam i ja swoje styczniowe hafciki :) nadrabiam zaległości, gdyż zapisałam się niedawno do tej zabawy. Pozdrawiam cieplutko!
OdpowiedzUsuń